Motywowac czy nie motywowac? Oto jest pytanie …

Wiele razy slyszalam pytanie – Jak Ty to robisz ze Ci wszystko wychodzi ? Myslalam ….i często odpowiadalam nie wiem , jakos tak samo wychodzi . Czy tak jest rzeczywiście ? Czy zawsze tak było ze miałam efekty? Oczywiście ze nie ! Czy wiec można osiagnac sukces ot tak ? Bez wysiłku , bez ciężkiej pracy, bez wkładania serca w to co się robi ? Czy teraz wszystko mi wychodzi czy ludzie obok widza tylko to co chcą widzieć ? Czy nie masz tak ze patrzysz na znana osobe i mówisz sobie on to miał szczęście, albo pewnie ma bogatych rodzicow czy tez dostal ta prace po znajomości. Ja nie miałam znajomości . Nie miałam bogatych rodzicow, w czepku raczej tez się nie urodziłam wręcz przeciwnie czasami zastanawiałam się ile jeszcze klod pod nogi przyjdzie mi przeskoczyć… Patrzac jednak z boku można powiedzieć ze mam szczęście…obecnie zona, inwestor, wlasciciel malej ale rozwijajacej się firmy….tylko jak to się stało ? Odpowiedz na to pytanie przyniosl mi dopiero kurs Structogramu i znalezienie pracy która jest zgodna ze mna !

To na tym kursie dowiedziałam się ile % osob jest niezadowolonych ze swojej pracy. Kojarzysz najbardziej popularny post na FB w piątek? Jeśli nie co już podpowiadam : „Piatek, piąteczek, piatunio”! Kiedy na to patrze zastanawiam się czy to ze mna cos nie tak? A może jestem pracoholikiem? Otoz nie ! Po prostu kocham to co robie ! Pracujac w sprzedazy bylam kiedyś na kilku szkoleniach motywacyjnych i stwierdziłam ze mi nie jest to w ogole potrzebne …. podczas gdy obok mnie siedza ludzie którzy bez tego ani rusz. Tylko na jaki okres daje to efekty? Na rok? Na miesiąc ? Na tydzień? A może do 1szej porażki ? Do 1szego klienta który powie NIE DZIEKUJE . Może do 1szego awansu którego nie dostaniesz ? Być może do momentu zmiany stanowiska pracy na którym w ogole się nie widzisz ?

A gdyby tak zrobić test i wiedziałbys do jakiego rodzaju pracy zostales stworzony? Gdybys jak za dotknieciem magicznej rozczki wiedział ze to jest praca dla Ciebie? Tak to jest to! Jak wówczas wygladaloby Twoje zycie ? Czy bylbys szczesliwy ? Czy zarabialbys więcej? Czy Twoje dzieci mialyby powody do dumy ?

Czy nie jest przypadkiem tak ze ludzie sa nieszczęśliwi , nie maja motywacji do działania bo to nie jest ich „cup of tea”? Dzis po kilku latach w pracy która uwielbiam mogę podpisac się pod stwierdzeniem ze „jeśli robisz cos co lubisz to nie przepracujesz ani 1 dnia”!

A co by było gdyby takie testy przeprowadzić dla osob które musza wybrać zawod czy kierunek studiow? Caly rok mysla gdzie isc na studia…co robic dalej ….Czy nie byłoby tak ze bylabys fryzjerka bo to kochasz a nie lekarzem bo tata tak chciał albo gorzej – bo tak wypadalo albo – więcej zarobisz jako lekarz. A kto powiedzial ze fryzjer zle zarabia ? Jeśli zle zarabia to może nie jest do tego stworzony, może klienci to czuja ? Zyjemy w takich czasach ze klienci maja „nosa” i czuja gdy cos jest nie tak , nawet jeśli będziesz się usmiechal!

Wiec czy moje zycie to szczęście czy tez pasmo swiadomie podjętych decyzji zgodnie ze swoja biostruktura? Wg mnie to drugie. Pytanie wiec jak jest u Ciebie ? Czy robisz co kochasz i dlatego sa tego efekty? Jeśli nie do końca to polecam Ci szkolenia przeprowadzane obecnie również w UK przez Neuro Academy metoda Structogram pt „ Klucz do poznania siebie. Klucz do poznania drugiego człowieka!” .

Dzis z punktu widzenia inwestora pieniądze wydane na szkolenie uwazam za jedna z najlepszych inwestycji w moim zyciu.

www.structogram.co.uk